Gdy byłem małym chłopcem, moja babcia powtarzała mi, że "jak kraść, to miliony, a jak kochać, to księżniczkę". Jak bądź, nie wymagam ani miliona księżniczek, ani księżniczki z milionami. To, czego naprawdę chcę i potrzebuję poniewiera się już niedaleko poza moim poznaniem. Pewność siebie przychodzi łatwo tylko nocą w czterech ścianach łóżka. Schowani w pościeli, owinięci kokonem nieprzystępności, snujemy w głowie scenariusze lepszego jutra.
Ja jednak opuszczam swoją małą kryjówkę. Coraz odważniej rozdzieram swój kokon i powoli przestaję wierzyć w bajki. Jeżeli mogę spędzić noc na planowaniu idealnych chwil lub przeżywać je tej nocy z Tobą, od teraz wybieram ten drugi scenariusz.
Nie wiem kim jesteś, nie wiem kim jestem ja, wiem tylko jedno - jeżeli każda sekunda Twojego spojrzenia jest unikalna i niepowtarzalna, chcę przeżywać każdą z nich i celebrować je z należytym oddaniem.
Mam nadzieję, że mi pozwolisz
Ja jednak opuszczam swoją małą kryjówkę. Coraz odważniej rozdzieram swój kokon i powoli przestaję wierzyć w bajki. Jeżeli mogę spędzić noc na planowaniu idealnych chwil lub przeżywać je tej nocy z Tobą, od teraz wybieram ten drugi scenariusz.
Nie wiem kim jesteś, nie wiem kim jestem ja, wiem tylko jedno - jeżeli każda sekunda Twojego spojrzenia jest unikalna i niepowtarzalna, chcę przeżywać każdą z nich i celebrować je z należytym oddaniem.
Mam nadzieję, że mi pozwolisz
kimkolwiek jesteś Ty
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz