18.12.2010

fractale.

banał.



"Musimy się spotkać, koniecznie. Najlepiej w deszczu: ty będziesz drżała, a ja będę mógł rozłożyć parasol. Przytulisz się do mojego ramienia, ja cię osłonię od wiatru, pójdziemy przed siebie aleją.


Aleja będzie aleją parkową. Liście pod nogami ułożą nam się w dywan, opowiesz mi swój ostatni sen, no co też pani za dziwne sny miewa, roześmieję się, mój Boże, to mój sen przecież, pomyślę. Wdepnę w kałużę, woda wleje ci się do buta, uważaj, zawołasz i ominiemy gąsienicę.


Potem wiatr twoje włosy wwieje na moją twarz, zrobi ci się bardzo zimno, zrobi mi się bardzo gorąco. Jesień, powiesz, jesień, powiem, głośno uderzy w parasol liść, (...), westchnę i wdepniemy w gąsienicę.


Zobacz, zabiliśmy, rozpłaczesz się, zacznę szukać papierosów, zamilkniesz, poderwie się wróbel, ustanie deszcz.


Zza drzewa wyłoni się księżyc.


Koniec, powiesz, schodzimy w banał, trzeba spotkać się od początku."

16.12.2010

kwarantanna.

powinno się nałożyć kwarantannę na myślenie.


na opakowaniu każdej sytuacji powinien widnieć napis: myślenie zabija.


za myślenie powinni zamykać.
z dala od ludzi.
umieszczać naklejkę: zagrożenie dla społeczeństwa.
zawijać w kaftan.


pokój bez klamek.
kraty w oknach.
białe ściany.
pomyślałem. jestem więc więźniem własnych myśli.


pomyślałem. więc nie będzie już mnie jako takiego. 


pomyślałem. że ucieknę.


uciekłem. 
i nie pomyślałem. 







bo wszystko jest grą.

"pograjmy w pytania!"
"pograjmy."


i nagle zdajesz sobie sprawę, że jest tyle rzeczy, o które chciałbyś kogoś zapytać.
że jest tyle rzeczy, o które chciałbyś zapytać sam siebie.
że jest tyle rzeczy, na które nie znasz odpowiedzi.


i nagle zdajesz sobie sprawę, że dobrze jest przyznać się przed samym sobą do czegoś, co do tej pory starało się skrzętnie ukryć.


i nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko jest grą.


dobranoc.

15.12.2010

perspektywa.

bo wszystko zależy od perspektywy, wiecie?
bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.


bo całe życie to wiązanka układów nieinercjalnych i tylko od spojrzenia zależy w jakim się jest położeniu. 


i nie ma. nie ma. nie ma takiej sytuacji, która mogłaby mieć tylko jedno rozwiązanie.


sytuacja bez wyjścia.
nie ma takich.
czasami tylko owo wyjście trudno dostrzec. 


a wszystko i tak zależy od perspektywy.