29.05.2013

słowadwa.



Jeśli tylko chciałbym złapać Cię za rękę, zrobiłbym to dawno.
Jeśli tylko chodziłoby mi o pocałunek, już jakiś czas temu splótłbym ze sobą nasze usta.
Jeśli tylko mógłbym wiedzieć, że będziesz, teraz siedziałabyś koło mnie.

Ostatni dzień tamtej upiornej zimy przyniósł ze sobą uczucie lekkości.
Swoją zimną dłonią odsunęłaś na bok wszystko czym byłem,
a ja jakoś mimo to zatrzymałem to w sobie.
Teraz już wolę kiedy Cię nie ma, niż kiedy jesteś, wolę wyobrażać sobie
niż walczyć z rzeczywistością, która zawiera pierwiastek Ciebie.
I chociaż obiecałem Ci, że przestanę

kocham
Cię.

Chociaż już przestałem, a wciąż jakby...