13.06.2012

57.

W jak najmniej spodziewanych momentach budzi się w nas pojęcie patriotyzmu. We mnie, tak zawężę grono podejrzanych. Czy każdy z nas czeka na taką chwilę, kiedy zacznie rozumieć, że narzekanie jest dobre dla dzieci i malkontentów? Że mamy czym się chwalić, że już dawno zrzuciliśmy naskórek Polski Ludowej i to jest nasz czas. Ha ha, to ja - ten, któremu tak śpieszy się do wyjazdu gdzieś zagranicę. Hipokryta.
Dzisiaj, w okolicach godziny 22, trzy czwarte Polaków zostało patriotami, takimi prawdziwymi, choć może tylko na kilka minut. I nie chodzi mi o "patriotyczne" przyśpiewki obrażające Rosjan, sędziego "szwaba" i innych, ale o to przyśpieszone bicie serca, zwiększone tętno i ogromną nadzieję rozpierającą nasze piersi, kiedy 11 facetów w białych koszulkach biega po boisku i próbuje wkopać kawałek materiału do bramki. Czy nie jest piękne, że umiemy się zjednoczyć i razem, wspólnymi BIAŁO-CZERWONYMI siłami wspierać Naszych i cieszyć się z ich sukcesów? 

Chyba dzisiaj zostałem patriotą, choć może tylko na kilka minut. Ale serce wciąż dudni, krew wciąż pulsuje i duma rozpiera mocno tak bardzo. 

...jak można nie kochać piłki nożnej...? 
57
Jakub B.
POLSKA

FOREVER ALWAYS

POLSKA BIAŁO - CZERWONI 

11.06.2012

jesteś różowy krem na cieście.

"Jesteś różowy krem na cieście..."

Opuszkami palców delikatnie krążysz po ostrych krawędziach mojej duszy.
Niezapomniane doznania, przecież były tu od zawsze, tylko dlaczego tak długo zajęło ich dostrzeżenie.
Przepraszam, jeżeli naraziłem Cię na ból, w jakiejkolwiek postaci, przepraszam naprawdę bardzo.
Ludzie powiadają, że z nieświadomości wynika zwiększone ryzyko. Zakażenie. 
Doprowadzi mnie tam, gdzie ostatni śmiech zamilknął wieki temu, a serce spróchniałe rozsypuje się na  błyszczące diamentowe kawałki. 
Lubię to, masochistycznie i brutalnie, krzywdząco dla siebie i Ciebie oraz Innych, lubię uciekać i skakać w przepaść, z której i tak ostatecznie się wydostanę, zbyt często skakałem, zbyt szybko nauczyłem się sobie z tym radzić. 
N i e s a m o w i c i e 

...spoglądasz wyrozumiale, zwilżając wargi po zjedzeniu kolejnego kawałka 


"Jesteś różowy krem na cieście
i byłbym Ciebie jadł
o wiele częściej
o ile zechcesz..."
                                [P. Rogucki - Mała]