25.09.2011

życie jest smunte, a potem się umiera.

zapłakane prześcieradło przekrwione oczy
nie wiesz co robić gdzie iść
niedopita kawa i papierosy
wczorajszy niedopałek na stole się tli


szukasz tamtych chwil w każdym kącie 
po szafkach i po szufladach 
ostatnia kropla nadziei wysycha w tobie 
powoli 
wiesz że nie wróci choć chcesz przecież
choć boli i boli
tak...trochę jakby mniej 
boli
kiedy uświadamiasz sobie że chociaż nie będzie 
już tak
jak zwykło być to być przecież może nawet lepiej
choć czas nie ten
i nie miejsce to ludzie zawsze
ci sami. tak byś chciał. tak jest i tak
będzie. minęło i jest nowe i też minie. ciesz się, korzystaj
póki możesz.

***

życie jest smutne, a potem się umiera.
z dedykacją. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz