25.09.2013

Ja i Ty.

Twoje usta i moje wargi spotykają się w nierytmicznym tańcu zapomnienia.
Twój oddech i moja krew mieszają się namiętnie, niczym diamentowy pył i ocet.
Twoje oczy i mój wzrok zatapiają się w sobie głęboko, aż po kres świadomości. 

Twój dotyk i moja skóra tworzą niemal perfekcyjnie idealną jedność.
Twój zapach i mój węch odsłaniają nieznane dotąd granice intymności. 
Twój głos i mój słuch gorącymi pomrukami poznają się wciąż na nowo. 

Twoja szyja i mój pocałunek swą miękkością kontrastują z małymi wypustkami gęsiej skórki.
Twoja skroń i moja żyła pulsują jednocześnie w gładkim rytmie.


Twoje serce i moje serce nie biją już od dłuższego czasu.
Zaczną. . .

płodny okres szarookiej młodzieży deszczowymi wieczorami




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz