Jak miło byłoby poczuć to jeszcze raz, choć jeden tylko na chwilę, przez moment.
Żadnych szczegółów, żadnych imion nazwisk i innych zbędnych informacji. Zróbmy to wszystko na co mamy ochotę, a potem rozstańmy się doskonale wiedząc, że już nigdy się nie spotkamy. Co Ty na to? Uczyńmy tę noc najpiękniejszą z dotychczasowych, a potem ja zamknę oczy a Ty wyjdziesz, tak żebym nie musiał pamiętać jak znikasz w tamtych drzwiach.
Będzie niesamowicie...
Ale pod koniec dnia, kiedy muzyka już ucichnie i zgaśnie większość świateł, uświadomisz sobie, że zostałeś tylko Ty i drink w Twojej ręce. Podziękujesz przystojnym panom w zaskakująco dobrze skrojonych garniturach i pięknym paniom na wysokich obcasach. Zatoczysz małe kółko ze skłębionych myśli. I tak to się kończy.
na dzisiaj kończę ze sobą wesoło
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz