Dzisiaj, w okolicach godziny 22, trzy czwarte Polaków zostało patriotami, takimi prawdziwymi, choć może tylko na kilka minut. I nie chodzi mi o "patriotyczne" przyśpiewki obrażające Rosjan, sędziego "szwaba" i innych, ale o to przyśpieszone bicie serca, zwiększone tętno i ogromną nadzieję rozpierającą nasze piersi, kiedy 11 facetów w białych koszulkach biega po boisku i próbuje wkopać kawałek materiału do bramki. Czy nie jest piękne, że umiemy się zjednoczyć i razem, wspólnymi BIAŁO-CZERWONYMI siłami wspierać Naszych i cieszyć się z ich sukcesów?
Chyba dzisiaj zostałem patriotą, choć może tylko na kilka minut. Ale serce wciąż dudni, krew wciąż pulsuje i duma rozpiera mocno tak bardzo.
...jak można nie kochać piłki nożnej...?
57.
Jakub B.
POLSKA
FOREVER ALWAYS
POLSKA BIAŁO - CZERWONI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz